Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Dział dla Braci z województwa świętokrzyskiego. Możecie tutaj zamieszczać info tj. imprezki regionalne, adresy lokali i serwisów etc. w Waszym województwie.

Moderatorzy: Kozak, Moderatorzy

tadziomaru1
Śmigający inaczej...
Posty: 386
Rejestracja: ndz, 29 lis 2015, 14:54
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kawałek od Radomia

Re: Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Post autor: tadziomaru1 » sob, 8 maja 2021, 22:18

Jasne, że pamiętam, pisząc "paru innych" myślałem też o Was, czy Klaudii, również pozdrawiam

Dany
BS Admin
BS Admin
Posty: 5067
Rejestracja: pt, 13 mar 2009, 09:02
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

Re: Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Post autor: Dany » sob, 8 maja 2021, 22:21

Z każdym da się pogadać tylko trzeba podejść z chęcią rozmowy a nie z żalami.
Nie ma tu uprzedzeń i warstw społecznych, wszyscy jesteśmy tacy sami i pracujemy jak w życiu na ocenę swojej osoby.
Poza zwracaniem uwagi na to do kogo i o co postanowiłeś się tego dnia przyczepić mamy wiele więcej obowiązków i pracy na forum a nie tylko forum człowiek żyje.
Być może słowa które padają w stronę BS odbieram osobiście (nikt nie jest idealny).
Ale do czasu kiedy mogę, nie pozwolę Tobie ani innym "wycierać sobie gęby Bractwem".
Czy Ci się to podoba czy nie.
Napisałem jasno, jeśli Bractwo a Bractwo to my wszyscy, Ci się nie podoba to zatrzymać nie będę...
Jeśli nie podoba Ci się co ktoś napisał, porozmawiaj z nim na PW lub zadzwoń.
Od moderowania wątków są moderatorzy i administratorzy.

KROPEK
Moderator
Moderator
Posty: 6191
Rejestracja: ndz, 7 lis 2004, 14:06
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Kozielec gm. Dobrcz

Re: Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Post autor: KROPEK » sob, 8 maja 2021, 22:25

Tadziu może strzemienny w Serpelicach i przegadamy sprawę ??

tadziomaru1
Śmigający inaczej...
Posty: 386
Rejestracja: ndz, 29 lis 2015, 14:54
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kawałek od Radomia

Re: Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Post autor: tadziomaru1 » sob, 8 maja 2021, 22:43

Kropek, taką propozycję to ja rozumiem :+1:
Dany, nadal nie rozumiem o co przy..... się Naxik? Sprowokował i się zaczęło, a żona zabroniła mi o tym mówić, powiedziała, że nigdy więcej nie chce słyszeć o Bractwie i dla niej temat jest zamknięty, ale ja miałem jeszcze nadzieję.

Dany
BS Admin
BS Admin
Posty: 5067
Rejestracja: pt, 13 mar 2009, 09:02
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

Re: Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Post autor: Dany » sob, 8 maja 2021, 22:52

Myślę że powinieneś to omówić z Naxikiem.
Myślę że powinieneś przeczytać swoje posty ale z datą daleko wstecz i przeanalizować od czego mogło się zacząć.
Ty piszesz sprowokował a ktoś może powiedzieć że zareagował.
Tak czy inaczej takie sprawy powinny być omawiane na PW lub zgłaszane moderatorom / admistratorom jeśli dyskusja na PW przeradza się w konflikt.

NAXik
Moderator
Moderator
Posty: 1935
Rejestracja: wt, 28 maja 2013, 06:16
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Raszyn k/Wawa

Re: Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Post autor: NAXik » sob, 8 maja 2021, 23:11

tadziomaru1 vel T1000 jak to powiedział kiedyś Bolo ( teraz rozumiem skąd to porównanie - jesteś sztywny jak byś miał nie jeden a dwa kije w ...)

Większość Twoich postów wzbudza wzburzenie nawet wśród najbardziej opanowanych...
Po pierwszym swoim rozpoczęciu jakieś żale że wszyscy wokół Ciebie nie skakali i nie zabawiali Cię rozmową i nie dali Ci się przejechać motocyklem...

Jakiś czas później na wycieczce, chodząc po Kazimierzu opowiadałem Ci i tłumaczyłem dlaczego mogłeś mieć takie odczucia, wtedy wydawało się że wszystko rozumiesz ale chyba w nocy była aktualizacja systemu na T1000.0955335 i nie zapisała się nasza rozmowa bo dzień po rozmowie znów żale... ( Z perspektywy czasu - czas stracony na opowiadanie i tłumaczenie)

Następnie zakończenie w Toporni...
Wpadasz w tygodniu z kolegą na motocyklach, rozmawiamy, śmiejemy się, walicie z kolegą po parę szotów i siadacie na motocykle...

W piątek przyjeżdżasz z rodziną i jesteście rozczarowani że was nikt nie poznaje i nie zabawia...
Że nie zaprasza do stolika i nie rozmawia jak ze starymi znajomymi z którymi nie jedno przeżyli...
No bo nic z Wami nie przeżyli, nie znają Ciebie a co mówić o żonie, ci co Cię kojarzą, to jako gościa z pretensjami do garbatego że ma dzieci proste...

Zrobiłeś z nas pijaków, meneli, zadufanych w sobie snobów...
Ale to nie my i nasi koledzy policjanci jeździmy po pijaku motocyklami, więc może spójrz na siebie i swoje otoczenie...

Wiele osób przystąpiło do Bractwa później od Ciebie i teraz spotykamy się prywatnie całymi rodzinami...
Może to nie w nas jest problem?

I z łaski swojej nie obrażaj więcej mojej rodziny i przyjaciół- bo BS to moja rodzina.

Ps.
Definicja snobizm – postawa objawiająca się chęcią zaimponowania innym osobom oraz wykazania swojej wiedzy na dany temat. Osoby takie często są nazywane snobami, przykładowo mogą to być części bywalcy oper, teatrów oraz spektakli, lecz jedynie w celu zamanifestowania swojej kultury, zainteresowań czy upodobań.

Dla nas motocyklizm to pasja i sposób życia a dla Ciebie co? Bo z pewnością nie to co dla nas...

boska
BS Brother
BS Brother
Posty: 449
Rejestracja: pt, 14 sie 2009, 08:11
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: Do ludzi ze Świętokrzyskiego

Post autor: boska » śr, 19 maja 2021, 11:32

Witaj Tadeusz, ja trochę rozumiem Ciebie, ciężko wejść w BS. Ja dobrze pamiętam swoje początki, tak bardzo chciałam być jego częścią, mogłam góry przenosić, tak bardzo wtedy tego potrzebowałam, takiej patologicznej rodziny :grin: (oczywiście żartuję, chociaż..)
I przez krótką chwilę tam było, a potem dostałam cios w serce (a raczej w plecy!). Miałam dostać skrzydełka, nie tylko te na forum, ale takie metalowe, kilka osób mnie doceniło, zobaczyło jak bardzo są dla mnie rodziną. Ale niestety głosy osób, które były temu przeciwne zostały bardziej uznane. Zresztą do dziś jak zapytasz, to nawet forumowych nie powinnam dostać. Także lepiej tematu nie ruszaj. Skrzydełek metalowych nigdy nie dostałam. Ja nauczyłam się żyć bez rodziny, ale nadal lubię czasem zobaczyć niektóre mordy, przytulić i pogadać głupoty. Na forum przestałam udzielać się jak kiedyś. Nie chodziło już o skrzydła, ale o to jak zostałam potraktowana. Miłość do BS została. Jak kupowałam kolejne moto to marzył mi się Transalp, ale jak przyszło co do czego do zaczęłam Vstormy i Freewindy oglądać z większym zainteresowaniem. Jak potrzebowałam porady, to zadzwoniłam do GraDzik a, doradził i pomógł. A właśnie muszę w końcu mu flaszkę przywieźć.
Czy to jest ciężka miłość z BS? Bardzo. Niektórym idzie to lepiej, innym gorzej.
Czy warto próbować? Zdecydowanie.
Chcesz się poddać? Nikt Cię nie zmusi do tej trudnej miłości.
Czy warto wciągać w to rodzinę? Tak, ale nie za szybko. Ja pamiętam jak zabrałam nowego faceta na zakończenie (albo rozpoczęcie - ciul wie, ale było zimno), a ten się obraził i spał w samochodzie. Teraz znów wyciągam go na Rozpoczęcie, ale już na swoim motocyklu. Zobaczymy, gdzie teraz będzie spał 😜
Kończąc. Spróbuj tej miłości. Ale jeśli tego nie czujesz uciekaj, bo dostaniesz tu po łbie nawet za niewinności i wtedy musisz wiedzieć, co tu robisz i dlaczego, bo inaczej tego nie przetrwasz, a jeszcze zdrowia i nerwów stracisz.
Grup zrzeszających motocyklistów jest dużo. Nie warto siedzieć tam, gdzie Ci nie pasuje.
P.S. Swoją drogą dziękuję, że my przypomniałeś dlaczego wciąż tu wracam.

ODPOWIEDZ