ls650 olej syntetyczny?

Tutaj możecie znaleźć lub podzielić się opiniami na temat motocykli z klasy Chopper i Cruiser, a także zapytać się innych użytkowników w sprawie dręczącego Was problemu...

Moderator: Moderatorzy

sky02
Zmieniacz Żarówek
Posty: 137
Rejestracja: wt, 24 mar 2020, 07:15
Województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: sky02 » ndz, 11 paź 2020, 10:18

Może być tak jak mówisz że sprzęgło już jest trochę zużyte i problemy się uwydatniły.
Nie wiem jakie masz tarcze w sprzęgle ale ja jak wymieniałem w Boulevardzie na EBC korkowe to na 100% pisało na opakowaniu żeby nie używać przy nich syntetyka. Bez wytłumaczenia co się będzie działo. Zalalem Ipona 10w40 polsyntetyk i jest gitara.
Twoje objawy jeżeli dobrze rozumiem to tak jakby sprzęgło kleiło się a nie ślizgało. Po odjęciu gazu nie możesz zmienić biegu bo tarczki dalej się siebie trzymają. Może coś się w materiale ciernym rozpuściło i się teraz kleją albo jakiś syf się oblepił. Spróbuj chwilę pojeździć czy się rozkleja albo na postoju na zapiętym biegu ale wciśniętym sprzęgle pogazować tak by tarcze rozsunięte pokrecily się szybciej w gorącym oleju. Jeżeli długo stal motocykl a z tego co kojarzę to trochę dłubałeś to mogło skleić sprzęgło i to wtedy nie ma nic wspólnego z olejem.

bubu srubu
Zmieniacz Żarówek
Posty: 146
Rejestracja: śr, 15 sty 2020, 20:56
Województwo: małopolskie

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: bubu srubu » pn, 12 paź 2020, 08:24

sky02 pisze:
ndz, 11 paź 2020, 10:18
Może być tak jak mówisz że sprzęgło już jest trochę zużyte i problemy się uwydatniły.
Nie wiem jakie masz tarcze w sprzęgle ale ja jak wymieniałem w Boulevardzie na EBC korkowe to na 100% pisało na opakowaniu żeby nie używać przy nich syntetyka. Bez wytłumaczenia co się będzie działo. Zalalem Ipona 10w40 polsyntetyk i jest gitara.
Twoje objawy jeżeli dobrze rozumiem to tak jakby sprzęgło kleiło się a nie ślizgało. Po odjęciu gazu nie możesz zmienić biegu bo tarczki dalej się siebie trzymają. Może coś się w materiale ciernym rozpuściło i się teraz kleją albo jakiś syf się oblepił. Spróbuj chwilę pojeździć czy się rozkleja albo na postoju na zapiętym biegu ale wciśniętym sprzęgle pogazować tak by tarcze rozsunięte pokrecily się szybciej w gorącym oleju. Jeżeli długo stal motocykl a z tego co kojarzę to trochę dłubałeś to mogło skleić sprzęgło i to wtedy nie ma nic wspólnego z olejem.
dzieki sky-na Ciebie zawsze mozna liczyc :)))
nie bede kombinowal (tym bardziej ze zmiana glownie podyktowana byla chytroscia bo syntetyk byl tanszy ) tylko zmienie z powrotem na polsyntetyk i jak bedzie ok. to zostawiam temat (mysle ze u mnie wlasnie tarczki nie lubia syntetyka)
moto nie stalo ostatnio bo po dlubaniu zrobilem 2k km i bylo ok
w sumie prawie zakonczylem sezon wiec przez zime postoi sobie z syntetykiem a na wiosne (jak dozyje ha ha ha ;p) zmienie olej i tyle - :)

bogdi64
BS Brother
BS Brother
Posty: 1365
Rejestracja: pn, 6 lis 2006, 19:02
Województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kiełczów

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: bogdi64 » ndz, 18 paź 2020, 18:46

kombinowałem z olejami w LS, niestety czym nowszy i lepszy, tym mniejsze zadowolenie, niestety trafiłem na najczęściej podrabiany olej, czyli MOTUL, skończyło się to prawie kompletną kapitalką, mam kilka motocykli i chcąc "zaoszczędzić" kupiłem większą ilość "lepszego-nowszego" do wszystkich, widzę i słyszę, że moje starsze motocykle za nim nie przepadają :(

bubu srubu
Zmieniacz Żarówek
Posty: 146
Rejestracja: śr, 15 sty 2020, 20:56
Województwo: małopolskie

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: bubu srubu » pn, 19 paź 2020, 07:15

bogdi64 pisze:
ndz, 18 paź 2020, 18:46
kombinowałem z olejami w LS, niestety czym nowszy i lepszy, tym mniejsze zadowolenie, niestety trafiłem na najczęściej podrabiany olej, czyli MOTUL, skończyło się to prawie kompletną kapitalką, mam kilka motocykli i chcąc "zaoszczędzić" kupiłem większą ilość "lepszego-nowszego" do wszystkich, widzę i słyszę, że moje starsze motocykle za nim nie przepadają :(
da sie jakos odroznic ta podrobke motula?

sky02
Zmieniacz Żarówek
Posty: 137
Rejestracja: wt, 24 mar 2020, 07:15
Województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: sky02 » pn, 19 paź 2020, 07:36

Po smaku :)

bogdi64
BS Brother
BS Brother
Posty: 1365
Rejestracja: pn, 6 lis 2006, 19:02
Województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Kiełczów

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: bogdi64 » pn, 19 paź 2020, 07:44

ja odróżniłem po ok 1000km, gdy olej stracił właściwości i silnik trzeba było robić

harpoon
BS Admin
BS Admin
Posty: 1846
Rejestracja: pn, 22 sty 2007, 08:31
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Imielin
Kontakt:

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: harpoon » pn, 19 paź 2020, 10:27

bubu srubu pisze:
pn, 19 paź 2020, 07:15
da sie jakos odroznic ta podrobke motula?
Da się... Kupować od pewnych źródeł, najlepiej od bezpośrednich dystrybutorów, a nie z allegro. U bezpośredniego dystrybutora masz pewność, że przyjechało to z Motula a nie z rozlewni daleko za wschodnią granicą... Ja odkąd jeżdzę motocyklami, czyli kilkanaście lat, do każdego lałem Motula (poza VZR-em, on podobno wolał Castrola, ciszej skrzynia pracowała - zaznaczam podobno) i nigdy nie miałem najmniejszych problemów... Myślę, że w sumie na Motulu mogłem zrobić ok 120tys km, może ciut więcej... W samochodzie też od lat Motul...

P.S. Moim zdaniem oszczędność rzędu kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu (20 czy 30) zł kupując od niepewnego źródła nie jest warte ryzyka tego, co spotkało Bogdiego...

bubu srubu
Zmieniacz Żarówek
Posty: 146
Rejestracja: śr, 15 sty 2020, 20:56
Województwo: małopolskie

Re: ls650 olej syntetyczny?

Post autor: bubu srubu » pn, 19 paź 2020, 11:50

:+1:

ODPOWIEDZ