Dwa koła.

Dział techniczny dotyczący motocykli innych marek

Moderator: Moderatorzy

Bolo
BS Brother
BS Brother
Posty: 1365
Rejestracja: czw, 26 sty 2006, 20:47
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice

Re: Dwa koła.

Post autor: Bolo » śr, 19 wrz 2018, 21:40

3mam kciuki. Tylko faaak zawsze pod wiatr:))

kosik
BS Brother
BS Brother
Posty: 2750
Rejestracja: sob, 16 gru 2006, 17:40
Województwo: podlaskie
Lokalizacja: Wólka k. Białegostoku

Re: Dwa koła.

Post autor: kosik » czw, 20 wrz 2018, 10:11

Bartłomiej pisze:Bolo został zwycięzcą !!

wygrał nasz viberowy chellenge - 100 km w tydzień , zrobił to w 3 dni!!
Brawo

(a ja jeszcze muszę 80 km trzasnąć)
Jaki zwycięzca?????Zwycięzcą będzie każdy kto przejedzie w tydzień te 100 km,dziś dopiero czwartek 8) 8) 8)
Bolo to szaleniec i wichrzyciel ,pewnie wicher dlatego mu sprzyja pchając jego i jego pedały pod górkę. :jezyk: :jezyk: :jezyk:

Bolo
BS Brother
BS Brother
Posty: 1365
Rejestracja: czw, 26 sty 2006, 20:47
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice

Re: Dwa koła.

Post autor: Bolo » czw, 20 wrz 2018, 10:55

tak nie było powiedziane kto pierwszy , ważne żeby w tydzień ale mała satysfakcja jest, no Warrior by się śmiał bo on taki robi w przerwie między pierwszym nocnym siku a śniadaniem. :):) hehe.,

ale fakt zawsze pod wiatr też tak macie ze jak jedziecie i wieje w mordę to kur*icie na głos???

kosik
BS Brother
BS Brother
Posty: 2750
Rejestracja: sob, 16 gru 2006, 17:40
Województwo: podlaskie
Lokalizacja: Wólka k. Białegostoku

Re: Dwa koła.

Post autor: kosik » pt, 21 wrz 2018, 07:53

Z wiatrem ja tak mam :D :D :D
U mnie na wiosce dochodzą jeszcze te małe przebrzydłe muszki(sorki Mucha :oops: )są miejsca gdzie ich tyle ,że nos cały będzie i oczy jak w porę nie zatkasz :) :)

tadziomaru1
Śmigający inaczej...
Posty: 370
Rejestracja: ndz, 29 lis 2015, 14:54
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kawałek od Radomia

Re: Dwa koła.

Post autor: tadziomaru1 » pt, 21 wrz 2018, 14:53

Kosiczku, zakładaj kask od motóra :mrgreen:

asedio
Śmigający inaczej...
Posty: 67
Rejestracja: pt, 15 wrz 2017, 21:38
Województwo: pomorskie
Lokalizacja: Tczew

Re: Dwa koła.

Post autor: asedio » śr, 3 paź 2018, 06:48

kosik pisze:Nie szukam roweru, mam jaki mam, pytanie brzmialo :by jechać max szybko, starać się kręcić w miarę tym samym tempem i szukać przełożeń do tego czy zwyczajnie na jak najwyższym ale kręcić wolniej i jednocześnie z większym wysiłkiem?
Cha.. dopiero znalazłem ten dział :)
Kręcenie korbą to się kadencja nazywa. Im szybciej tym lepiej dla mięśni stawów itd.
Na rowerach przejechałem ... pewnie ze 100tyś km. Miałem ich .. sporo i mam jeszcze kilka. MTB, szosowe i czasowe. Wyścigi w mastersach, MTB itd..
A zacząłem jeździć w wieku 40 lat dla zdrowia i przez sporą nadwagę. Przy 174cm miałem 105kg a potem 74kg :)
Pierwsze co bym doradził to kupno kolarskich butów i pedałów z zatrzaskami i potem trochę pociwczyć wpinanie i wypinanie bez jazdy.
Buty wersja turystyczna tzn. wyglądają jak zwykłe ale mają możliwosć przykręcenia bloków w taki sposób, że można w nich chodzić.
Poprawia to bardzo efektywność pedałowania. Wówczas pedałując nie tylko gnieciemy w dół ale też możemy ciągnać stopą do góry. To trochę treningu wymaga ale po czasie samo wchodzi i jedzie sie rewelacyjnie.
Co ważne, z poczatku trzeba z siodłą wstawać dość często, żeby krew przez cztery litery przepływała i pedałować na stojąco. Najlepiej co kilka km.
Buty z zatrzasakami powodują, że nie ześliźniemy się z pedałów, gdy wpadniemy w dziurę. krawężnik czy coś podobnego ale TRZEBA wypinaie buta wcześniej poćwiczyć.
No i ciuchy kolarskie. O... przede wszystkim kask! Podkoszulki termo, kurtki, spodnie z pampersem, które ubiera sie na gołą dupę, bez żadnych gaci. Pampers jest specjalnie profilowany i wora się na siodle nie przytrze ;)
Co do kasku... naukowcy zbadali, przy przewróceniu się rowerem w wiekszości przypadków uderza sie głową w podłoże.
Takie uderzenie jest bardziej niebezpieczne niż np. wywrotka na motorze. Większa prędkość powoduje, że spadamy pod pwnym kątem i siła uderzenia sie rozkłada. Coś jak kamień rzucony na wodę, eby się odbijał. W rowerze prędkosć jest mniejsza i kąt padania jest bardziej prosty.
Wysokosć siodła ustawić najlepiej mierząc długość nóg, czyli na boso pod ścianę, między nogi i jaja twardy zeszyt i wynik pomnożyć przez 0,866
Na takiej wysokosci ustawić górną cześć siodła mierzoną od osi suportu (korby) wzdłóż rury podsiodłowej. Może wydawać się, że będzie nisko ale w najniższym połoąeniu stooy kolano NIGDY nie może być wyprostowane.
Prawdziwą frajdę z jazdy zaczyna się mieć po przejechaniu ok 2tyś km. :) Organizm się wtedy już wytrenuje, dupa stwardnieje i jest naprawdę za...ście :)
Co do szlifów...rzeczywiście... na rowerze są one bardzo bolesne, upierdliwe i niebezpieczne.
Mam połamanych kości sporo po tych rowerach.

asedio
Śmigający inaczej...
Posty: 67
Rejestracja: pt, 15 wrz 2017, 21:38
Województwo: pomorskie
Lokalizacja: Tczew

Re: Dwa koła.

Post autor: asedio » śr, 3 paź 2018, 07:10

Polecam portal dla biegaczy, pływaków i rowerzystów
strava.com
Instalujemy aplikację w telefonie, przed jazdą odpalamy i apka ładnie wszystko rejestruje, gdzie, z kim, z jaką predkością no i gdzie przerwa była na MacWrapa ;)
Zlicza kilometry itd.
siedzę tam już z 7 lat...
https://www.strava.com/athletes/1170889

Bolo
BS Brother
BS Brother
Posty: 1365
Rejestracja: czw, 26 sty 2006, 20:47
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice

Re: Dwa koła.

Post autor: Bolo » śr, 3 paź 2018, 10:24

Asedio dzięki za cenne wskazówki.

kosik
BS Brother
BS Brother
Posty: 2750
Rejestracja: sob, 16 gru 2006, 17:40
Województwo: podlaskie
Lokalizacja: Wólka k. Białegostoku

Re: Dwa koła.

Post autor: kosik » śr, 3 paź 2018, 11:07

Łykam te informacje jak pelikan :D :D :D
Dzięki za wskazówki ,wiele z nich wdrożę zapewne w życie 8) 8)
Pozdro

asedio
Śmigający inaczej...
Posty: 67
Rejestracja: pt, 15 wrz 2017, 21:38
Województwo: pomorskie
Lokalizacja: Tczew

Re: Dwa koła.

Post autor: asedio » pt, 5 paź 2018, 08:00

Rok treningów i potem jakiś wyścig MTB? :) Jest ich pełno, dla amatrów ścigaczy szosowe i MTB. Na MTB jeździ pratycznei cąły przekrój ludzi, młodzi, dziadkowie po 70-stce. są podzielone na kategorie.
Prestiżowa jest kategoria wyscigów masters. Sa to kolarze amatorzy ale z licencjami UCI.
Są Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Polski. Jest podział na kategoriw wiekowe. Z reguły co 10 lat.
W 2011 w mastersach właśnie, udało mi się zdobyć z kolegą tytuł Mistrzów Polski Masters w jeździe dwójkami na czas w kat.IIB.
30km z nawrotem w połowie, ze średnią coś ze 45-46km/h (sprzęt na foto)
Martony MTB są fajne. Np. dawna Skandia organizowana przez Cz. Langa i wiele innych.
W takim maratonie czasami startuje kilkaset osób podzieloncyh na grupy, gdzie każda startuje w odstępach czasowych.Spectrum zawodników ogromne. Od elitarnych ścigaczy po starszych panów i kobiety.
Jak będziesz wstanei w ogóle przejechać 50km to możesz śmiało startować. Ostatni nie będiesz. Większość startuje dla frajdy nie dla miejsc.
I zapewniam... jak raz wystartujesz to złapiesz takiego bakcyla że będziesz w niebowzięty :) adrenalina wyścigowa potem krąży w żyłąch do wieczora ;)
Z tej zabawy same plusy... no może jeden minus... sprzęt... ile byś nie wydał zawsze na koryzoncie będzie lepszy :) ale dla zdrowia to cudo. Ciśnienie krwi jak u niemowlaka, śpisz jak aniołek, samopoczucie? (wiek realny - 1/3 wieku realnego) ;)
Drugie foto to moje trofea :) Pochwalę się... chociaż tu ;) bo jak miałem jeden pucharek to stał w domu ale jak zaczęło ich przybywać to żona poleciła mi je wyeksmitować gdzieś.. :) Teraz stoją w pracy :)
I jak pisałem wcześniej nigdy nie jest za późno. Ja zacząłęm w wieku 40 lat. Zacząłem jeździć żeby schudnąć. Potem jak zacząłem się ścigać to chciałem jeszcze schudnać żeby lepiej jeździć :) bo waga w kolarstwie ma ogromne znaczenie.
Załączniki
20181005_083849.resized.resized.jpg
20181005_083849.resized.resized.jpg (146.03 KiB) Przejrzano 4251 razy
2013-08-30 12.31.44.resized.resized.jpg
2013-08-30 12.31.44.resized.resized.jpg (176.58 KiB) Przejrzano 4251 razy

Bolo
BS Brother
BS Brother
Posty: 1365
Rejestracja: czw, 26 sty 2006, 20:47
Województwo: opolskie
Lokalizacja: Krapkowice

Re: Dwa koła.

Post autor: Bolo » pt, 5 paź 2018, 15:13

Faaak ale rakieta:)

asedio
Śmigający inaczej...
Posty: 67
Rejestracja: pt, 15 wrz 2017, 21:38
Województwo: pomorskie
Lokalizacja: Tczew

Re: Dwa koła.

Post autor: asedio » pt, 5 paź 2018, 16:09

Fakt, ładnie wygląda ale sam go składałem w sposób... bardzo ekonomiczny ;)
Tzn. tylko rama kupiona nowa i z Chin ale tanio. Reszta "łapana" z ogłoszeń używana po bardzo okazyjnych cenach.
Tylne koło tylko zrobione na zamówienie ale też w cenie 1/3 firmowych.
Ale żeby tak robić to jednak trzeba dość dobrze w temacie siedzieć, gdyż łatwo kupić np. uszkodzone ramy karbonowe po naprawach. To samo z kołami.
Albo kupować na zamkniętychy portalach kolarskich, gdzie prawie wszyscy sie znają i tam raczej nikt sobie opinii nie będzie psuł sprzedażą bubli.

Eddy70
The Real One
The Real One
Posty: 344
Rejestracja: pt, 18 mar 2016, 20:14
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Tuchola

Re: Dwa koła.

Post autor: Eddy70 » pt, 5 paź 2018, 19:08

Mam nadzieję, że dbasz o zdrowie... i nie idziesz na całość
https://sportowefakty.wp.pl/kolarstwo/7 ... -tone-kasy
Dawno, dawno temu też trochę trenowałem w LZS

asedio
Śmigający inaczej...
Posty: 67
Rejestracja: pt, 15 wrz 2017, 21:38
Województwo: pomorskie
Lokalizacja: Tczew

Re: Dwa koła.

Post autor: asedio » pt, 5 paź 2018, 19:58

:) znam temat.
Kwestia czy jeździsz po to żeby lepiej żyć czy żyjesz po to żeby jeździć.
Ja zawsze to pierwsze :)

ODPOWIEDZ